Evanescence

Co księga mówi? Ulotność, efemeryczność… Co usta mówią? Biel i smutek w sukni wylewnej poza horyzont… Kapelusz jak skrzyło, alabaster skóry jak lustro i spokój i łzy spływające na klawiaturę fortepianu i melodia, melo-dia, me-lo-dia, pryskiem nasączona, zielenią, jabłkiem z nieba, słońcem skrytym w dłoni… -Projekcja- A słowa grzęzną między obrazami aż do skamieliny…

Jedna odpowiedź to “Evanescence”

  1. moon-child Powiedział/a:

    poczułam powiew nowej jakości… jakość goni jakość..
    takie tempo przypisywane jest tylko genialnym twórcom..

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.