white…
I co pomyśleć… stoję pod sumakiem i palę… W koronie tego najdziwniejszego z drzew skulony w ptasim śnie, siedzy bialy goląb… Dlaczego wtedy i tam…? Koincydencja godna najwyższej symboliki. Dobranoc.
I co pomyśleć… stoję pod sumakiem i palę… W koronie tego najdziwniejszego z drzew skulony w ptasim śnie, siedzy bialy goląb… Dlaczego wtedy i tam…? Koincydencja godna najwyższej symboliki. Dobranoc.